Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beauty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beauty. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 grudnia 2011

Jedwab do włosów - na zimowe dni.

Hej Kochani :) Długo mnie nie było, ale mam ostatnio bardzo mało czasu i się nie wyrabiam. Dzisiaj postanowiła zrobić post z moim ulubionym kosmetykim do włosów- jedwabiem. Myślę że jest to absolutny must have. Ja osobiście nie obejdę się bez niego w mojej kosmetyczne ponieważ prostuję włosy i są one bardzo narażone na zniszczenie. Wybierając jedwab do włosów sugrujmy się przede wszystkim opiniam użytkowniczek- wiele możecie znaleźć w internecie, popytajcie też koleżanki, mamę, ciocię itd. Do pewnego czasu używałam jedwabiu z tej samej serii co moja mama - Biosilk.
350 ml- 115zł

Byam zadowolona z jego działania i serdecznie go polecam.

Od kilku lat bez przerwy używam szamponów i odżywek do włosów Frederica Fekkai. Postanowiłam znaleźć też jedwab tego producenta i udało mi się. Produkty Frederica Fekkai ciężko uświadczyć w Polsce, na szczęście ciocia kupuje mi je w Stanach i przysyła. Ale możliwe jest też kupno na allegro.


150 ml- 108zł/ strawberrynet.com

Czasami zamiawiam też kosmetyki ze strawberrynet.com
Macie tam bardzo duży wybór kosmetyków dobrych firm min. Frederica Fekkai. Są teraz dosć duże obniżki wiec zachęcam.

Niedługo mam też zamiar napisać coś więcej o perfumach które dostałam od babcina mikołaja a mianowicie Daisy- Marca Jacobsa. Póki co jestem oszołomiona samym flakonem i nie jestem w stanie skoncentrować się na zapachu :)

Miłego weekendu :)



piątek, 9 grudnia 2011

MAC lip balm

Hey :) Wspominałam że niedawno ubolewam nad tym że ciąglę gubie kosmetyki a zwłaszcza balsamy do ust i błyszczyki? Tak właśnie. Ostatnio zgubiłam swój ulubiony z Neutrogeny. Używam go od jakichś 5 miesięcy i mogę przyznać że jest świetny. Bardzo dobrze działa na popękane usta itd. szczególnie zimą. Nie kosztuje drogo, a naprawdę warto go kupić. Ja mój kupiłam w Rossmanie, niestety po tygodniu się zgubił.

No ale przejdźmy do rzeczy. Dzisiaj otrzymałam przesyłkę od cioci z USA a w niej.....

balsam do ust z MAC'a!
Strasznie się cieszę. Do tej pory miałam okazję używać tylko cieni do powiek z tej firmy które mama kupiła mi kiedyś na urodziny. Tak więc od dzisiaj tekstuję ten balsam i niedługo możecie spodziewać się jakiejś recenzji. Narazie mogę powiedzieć tyle że pięknie pachnie i smakuje :)


Neutrogena baume levres- 12zł
MAC lip balm- 64zł

Kilka osób mnie prosiło więc uaktywniam: http://www.formspring.me/xmakelifebetter